sierpnia 30, 2017

Ulubieńcy lipca i sierpnia 2017-wakacyjni ulubieńcy!

Ulubieńcy lipca i sierpnia 2017-wakacyjni ulubieńcy!



Wakacje oficjalnie zakończą się wraz z nastaniem września i porzuceniem w kąt szafy- mini topów, bluzeczek na ramiączka i innych przewiewnych i cieniutkich sukieneczek. Opalenizna zblednie,wspomnienia plaży będą widoczne tylko na zdjęciach a ulubiony dmuchany fleming będzie ozdobą na sylwestrowej zabawie:)





Dlatego warto mieć pod ręką kilka wakacyjnych ulubieńców którzy w miły i przyjemny sposób przywrócą trochę tego letniego luzu i zwykłej frajdy :)

Oto moi ulubieńcy lipca i sierpnia czyli wakacji 2017!

Jak widzicie trochę tego jest :)

I lecąc po kolei od dołu :

Purederm Collagen Eye Zone Mask 30 sztuk 


30 sztuk-15 par - bardzo dobrze nasączone płynem- moja skóra wypija do cna wszystko z tych płatków- taka jest sucha! U mnie dobrze nawilżają skórę pod oczami i lubię je za niską cenę . U niektórych trochę szczypią ale u mnie nic takiego się nie dzieje.


L'oreal  Tonik Rare Flowers -tonik oczyszczający do cery mieszanej i tłustej 


U mnie bardzo dobrze się sprawdził w te wakacje- tonizuje i jak dla mnie dobrze trzyma w ryzach moja strefę T.  Skóra jest nawilżona ale przy okazji zmatowiona, dobrze oczyszcza nawet po umyciu buzi ,,wyciąga'' trochę brudu - jeden minus czasem trochę szczypie.

Schwarzkopf Live Lightener & Twist Cool Rose nr 101


Odkąd rozjaśniłam sobie włosy u fryzjera szukałam czegoś fajnego drogeryjnego na głowę(w sensie farbowania) i wybór padł na ta serie i jestem zachwycona.Na moich włosach wychodzi taki rudy blond- truskawkowy blond? tak to się chyba nazywa:). Uwielbiam. Farba mocno rozjaśnia i nadaje pastelowy odcień  wiec włosy mam w sumie coraz jaśniejsze  i kolor jest niepowtarzalny. Nawet fryzjer był zachwycony jak byłam ostanio na strzyżeniu:)



AA Hydro Sorbet krem multinawilżenie+matowienie 




Lubię ten krem używać pod makijaż, jest lekki , dobrze się wchłania i nawilża. Jeśli się nie maluje to po użyciu kremu widać lekki mat. Jednak u mnie aż tak długo się nie utrzymuje.
Ale i tak polecam!


Venus rozświetlająca emulsja do ciała w sprayu 


Drobiny złota i olej kokosowy - czego trzeba więcej w wakacje:) Pięknie pachnie i ładnie podkreśla opaleniznę. Drobinki są delikatne - duże ŁaŁ!:)

Bielenda CARBO DETOX pasta węglowa do mycia twarzy 
Hicior ! Uwielbiam za zapach , świetnie oczyszcza, wycisza cerę, granulki dodatkowo pilingują twarz. Cera jest odświeżona, oczyszczona, gładka , matowa. Można wykorzystywać jako maskę!
Jak to węgiel - jest czarny :):D wiec trzeba się trochę przyłożyć ze zmyciem go z twarzy ale to tylko taki mały minus.

Pantene 3 minutowa odżywka do włosów farbowanych 



Kupiona wprawdzie niedawno ale przepięknie pachnie,  jest kilka w seri ja wybrałam tą do farbowany aby dłużej utrzymać kolor na włosach, aby też nie żółkł tak szybko. Czy się sprawdzi? Póki co jest ok - ale zapachem na pewno wygrywa-  jest jak lato truskawkowo-balonowe:)

Biolove  Żel pod prysznic malina
Uwielbiam przez wakacje zużyłam 3 butle i ciągle mi mało:) Po prostu lubię wszystko co malinowe:) Dobry skład.


Nivea chusteczki do demakijażu cera wrażliwa i sucha
Choć nie mam skóry suchej na pewno mam wrażliwą lub uwrażliwioną na demakijaż. Te chusteczki jako jedyne mnie nie szczypią i łatwo się mi nimi obsłużyć. Dobrze zmywają cały makijaż,tusz wodoodporny też dobrze schodzi. Polecam!


Pupa Tusz do rzęs Diva's Lashes




Zawsze jak tylko jest w Rosssmanie na promocji - odrazu go biorę! Kocham ten tusz ! Jest wydajny , ma szczotę dużą i grubą:) i dobrze się nią maluje mi rzęsy. Dobrze się trzyma nie obsypuje się, nie szkodzi moim oczętom.  Pogrubia na maxa! nie skleja rzęs.
Mam sentyment do PUPA - pierwszy mój tusz kupony kiedyś jeszcze w Domach Centrum w Warszawie:)

My Secret Satin Touch Kohl nr 19 







Kosztuje grosze , do kupienia w drogeriach natura. Jest świetna do malowania linii wodnej , jest w cielistym kolorze przez to bardziej naturalnie i świeżo podkreśla oko niż np biała kredka. Starcza na dłuuuuugo!

 Moschino I Love Love 

Zdecydowany ulubieniec wakacji. Nie jest to typowy świeży i orzeźwiający zapach. Jest troszkę specyficzny ale owocowy. Z nuta piżma. Pokochałam go na lata!:)


Long 4 Lashes  Serum przyspieszające wzrost rzęs



Serum szeroko znane i komentowane, mi bardzo odpowiada . Jestem zachwycona , jak dla mnie idealne . Wydajne, od dawna robię sobie z nim kuracje. Polecam moje rzęsy są długie i piękne.
Odratowane po nieudanych przedłużaniach.


Bielenda Make-Up Fixer  mgiełka do utrwalania makijażu 



Wcześniej miałam i znałam fixery z Kryolan i Kobo. Ten bardzo miło mnie zaskoczył. Dobrze trzymał makijaż w fryzach w upalne dni. Próby miałam 3 narazie i jeszcze go trochę potestuje. Plusem jest też napewno zapach :) bardzo ładnie pachnie. Będzie chyba hicior:)

Bell Secret Garden wielofunkcyjny puder korygująco-upiększający 


Lekki puder , ja używam go jako rozświetlacza , delikatnie rozjaśnia i dobrze się trzyma na skórze. Generalnie słowa delikatnie i naturalnie pasuje do tego produktu. Tani i pięknie wygląda:)

Catrice Liquid korektor nr 020
Jak używam korektora to aktualnie tylko tego. Korektor z Catrice ma świetne krycie i po utrwaleniu sypkim pudrem jest jak kamień nie do ruszenia:) U.W.I.E.L.B.I.A.M. Ma mnóstwo pozytywnych opinii więc na pewno już słyszeliście o nim:)


Lovely Zestaw do wykonania makijażu ust Neutral Beauty nr 4 



Sporo przed wakacjami był to hicior w necie itp.itd. Mam wszystkie kolory ale ten Neutral był moim zwycięzca w wakacje. Dobrze się trzyma. Trochę wysusza jednak i tak lubię te pomadki. 

Artdeco Paleta do konturowania twarzy Wanted Bronzing nr 1
Naturalne odcienie, pudrowe matowe polubiłam się z tą paletka od razu. Dobrze leży na mnie :) Wg mnie trudno sobie nią zrobić krzywdę. jestem maniaczka brązerów i ten wyjątkowo mocno polubiłam:)


Makeup Revolution paletka cieni do oczu Chocolate Vice


Odcienie w tej palecie są jesienne jednak ta właśnie ją używałam najczęściej w lipcu i sierpniu. Świetnie współgrały z moja opalenizną, kolorem włosów- Ideał! szczególnie dolna linijka tej palety - jak by stworzona do podkreślenia koloru moich oczu:)



I to tyle moich ulubieńców! Znacie coś z tego ? Używacie?


Pozdrawiam serdecznie do następnych :)

sierpnia 29, 2017

Nie musi odrazu być super!

Nie musi odrazu być super!
Przyznawanie się do porażek nie jest czymś miłym i cudownym. Ale jest ważne z puntu widzenia człowieka który lubi wiedzieć na czym stoi.
Sierpień był dla mnie katastrofą.
Finansową.
Emocjonalną.
Z tych trywialnych -Mało kosmetyczną.
A blogowo to już wogle poległam.
I jestem o to wkurwiona. Zebrało się tyle rzeczy na raz że czasem zastanawiałam się o co komuś gdzieś tam chodzi że dopierdala w człowieka jak w worek treningowy.

Ale wytrzymałam. Mocno zahartowana jestem.

Za chwile będzie wrzesień.  Cieszę się choć noce pachną zbliżająca się jesienią a dni choć niby ciepłe to jakoś tak do kości potrafią przewiać zimny wiatrem.



Co dalej?
Nie odpuszczam, bo nie mogę. Jestem i chcę robić to co sprawia mi przyjemność.
Do roboty!

czerwca 17, 2017

Niekosmetyczna niedziela!

Niekosmetyczna niedziela!

Witajcie :) 


Dziś niekosmetyczna niedziela - lekka łatwa i przyjemna:)
A skoro niedziela to, garść linków i ciekawostek które mnie ostatnio zainteresowały,spotkały, zadziwiły!
Zaczynam więc:

  • Bardzo często korzystam ze strony cojestgrane24.wyborcza.pl -polecam- wszystko opisane w jednym miejscu :wystawy, koncerty , teatr, kino.. każdy coś wybierze dla siebie.
  • Ostatnio uzależniłam się trochę przez przypadek od kawy z Mcdonalda - Iced frappe! pycha!:)
  • Ostatnio na nowo szukam chęci powrotu i mobilizacji do wegańskiego sposobu życia:) - polubiłam blog Motorycji, zajrzyjcie też tam koniecznie!
  • na nowo odkrywam ostanio seriale mojej młodości , dwa zupełnie odmienne Archiwum X i Sex w wielkim mieście-kapcie , kocyk , pyszny napój i TV:) przepis na wieczór idealny!

  • Zakochałam się ostatnio w torebce Parfois - kojarzy mi się z wakacjami - co myślicie? do kupienia tu

  • Inspirujące 50 rzeczy które powinnam zrobić w te wakacje - dało mi do myślenia-polecam Ten blog! 
  • Moje życie przechodzi zmiany, siedząc w necie szukam ciekawych inspirujących treści - ten tekst znów zadział inspirująco i mobilizująco!
A co wy polubiliście w tym tygodniu?

U mnie to tyle na dziś już  - zapraszam do kolejnych postów! Dobrej nocy!



Bezpłatny katalog blogów

czerwca 14, 2017

Środowy post! Farbowanie włosów. L'oreal Casting Mroźne Mochaccino 613 .

Środowy post! Farbowanie włosów. L'oreal Casting Mroźne Mochaccino 613 .
Dzisiejszy dzień zaczął się  tak że wstałam dopiero o 10 i z bolącym brzuchem (a właściwie macicą) przeleżałam 2 godziny prze tv...
Później postanowiłam jakoś siebie ogarnąć i ufarbować włosy - jutro wyjeżdżamy a miałam mega odrost i mnóstwo  siwych prześwitów.. 
Miałam już kupiona farbę Loreal Casting -Mroźne Mochaccino 613


Lubię wszystkie odcienie, które maja w nazwie mroźne :)
Jakiś czas temu a dokładnie w kwietniu rozjaśniałam sobie włosy z czarnych do jasnego brązu.Od tamtej pory włosy tylko nawilżałam nie farbowałam ich i dziś na zdjęciach z przed farbowania zobaczyłam jak bardzo zmył mi się ten kolor, jak bardzo słonce rozjaśniło mi włosy i jak bardzo w blond poszedł ten kolor. A nawet w żółć i pomarańcz.:P

Tak wyglądały przed:


A tak po:


(tak wiem jedno zdjęcie jest do góry nogami)

Kolor wyszedł ciemniejszy ale jak widać nie pokrył wszystkich włosów. Ale to nie jest w sumie takie złe. Pokrył odrost siwe włosy tez. Jest ok. Odkąd rozjaśniłam włosy przypomniałam sobie czasy blodynkomani i to jak z takich włosów łatwo spiera się kolor.


 Mi efekt końcowy się podoba:) Znów będę nakładać nawilżacze i zapuszczać włosy. Marzą mi się warkocze :D ... ale to chyba jeszcze sporo drogi przede mną. Póki co dziękuje za uwagę i do następnego!

R.

czerwca 11, 2017

Niekosmetyczna niedziela!

Niekosmetyczna niedziela!

      Niekosmetyczna niedziela ! czyli trochę linków, miejsc, co fajne i nie fajne. Wiecie o co  chodzi :)
Ostatnio zauważyłam ,że lepiej mi się odpoczywa z jakaś muzyka ,,w uszach" i choć te piosenki są już trochę zgrane -  non stop ich słucham - ten klimat wakacyjny, wolność, to coś czego absolutnie potrzebuje teraz w życiu ..:)


  • Muzyka to top tego tygodnia!


Duke Dumont - Ocean Drive






Sigama ft Paloma Faith - Changing 



 Imany – " Don't be so shy " Filatov & Karas Remix



Sigma - Find Me ft. Birdy



Filatov & Karas – Tell It To My Heart

I polski hicior Gromee - Fearless ft. May-Britt Scheffer

To tyle muzyki :)



  • spodobał mi się ostanio nowy serial Atlanta - nie jest to komedia jak go reklamują ale wciąga !


Życzę udanego dnia i do następnego!




czerwca 09, 2017

Ulubieńcy Maj 2017

Ulubieńcy Maj 2017
Maj był dziwny miesiącem dla mnie. W maju mam urodziny- to w sumie powód do radości , są to już 33 urodziny to miej radosne ..., w maju postanowiłam rzucić najbardziej beznadziejna prace w jakiej przyszło mi pracować- to bardzo mało radosna chwila. Dlatego to wszystko razem jakoś tak -w jakiś taki nie opisany dobrze  sposób rzutowało na wszystko. 
Ale ulubieńcy byli o tak różni nie tylko kosmetyczni.:)

Zaczynam więc:)
Oto moi majowicze :



Nie jest tego jakoś wybitnie dużo. 

Ale po kolei:



1 , 2 i 3 to ulubieńcy nie kosmetyczni:)
1 to moja torba szmaciana z adidasa - uwielbiam ja za te wakacyjne kolory , tak samo jak moją torebusie małą różową od Calvina Kleina - noszę je non stop :) Obie torebki kupiłam jakiś czas temu w sklepie answear.com , a 3 to moje okulary przeciwsłoneczne kupione u optyka - uwielbiam je! 


4. Bielenda Vegan Friendly masło do ciała kokosowe
Cóż cudowny kokosowy zapach, dla wegan skald idealny, świetnie się rozsmarowuje , dobrze nawilża, będzie moim wakacyjnym ulubieńcem , kojarzy mi się z beztroską:)  wakacjami, szczęśliwym bezproblemowym życiem:) Tylko plażą, szum morza, relaks... Krótka data ważności -4 miesiące od otwarcia-  sprawia ze często sięgam po to masełko,żeby nic sie nie zmarnowało ! Polecam , kolejny raz Bielenda okazała się świetna.

5.Puder Brązujący Glam Bronze 2w1 Loreal Paris nr 102
Używam tego produktu od ponad 3 miesięcy i jakoś tak polubiłam go. Jestem trochę uzależniona od bronzerów wszelkiej maści. Wzięłam go po jakiejś promocji -ok 27 zł- kiedyś i uważam ze za ta cenę jest ok . Kolor 102 wersja dla brunetek dla mojej karnacji niezbyt w sumie ciemnej bardzo dobrze się sprawdza. Nie robi plam, trzyma się, rozświetlacz jest bardzo delikatny ale fajnie wygląda jako wykończenie makijażu. Używam go codziennie. I będę używać póki go nie zajadę do końca :D

6. Olejek w kremie Elseve magiczna Moc Olejków 

Bardzo polubiłam ten olejek w kremie po tym jak rozjaśniłam włosy (u fryzjera) i z czarnych doszłam do jasnych brąz. Po każdym myciu nakładam go na włosy dzięki temu wizualnie za każdym razem wyglądają po wysuszeniu jak po wyjściu od fryzjera. Używam go od kwietnia i jedyny minus to chyba to że z biegiem czasu nie działa tak samo jak na początku. Nie wiem może włosy się przyzwyczaiły?

7. To szczotka matrix dostałam u fryzjera, czy jest najlepsza na świecie? , pewnie nie ale używam jej cały czas z przyzwyczajenia, mi odpowiada nie wyrywa włosów, delikatnie rozczesuje i na mokro i na sucho - czego można więcej chcieć:)?

8. Bioliq Body balsam intensywnie ujędrniająco- wygładzający.


Świetny dermokosmetyk. Przeznaczony do cery dojrzałej.:) Ja aż tak bardzo dojrzała nie jestem. Bardzo go lubię na tzw. szybkie wmasowanie. Szybko się wchłania, po wyszczotkowaniu ciała rano działa jeszcze lepiej. Używam go od miesiąca i na pewno fajnie nawilża. Nie uczula, nie pachnie zbyt intensywnie- zapach praktycznie od razu się ulatnia , ale skórę pozostawia miękką w dotyku. Na noc lubię nakładać na ciało gęste masła, na dzień coś lekkiego i ten balsam się świetnie się sprawdza.

9. Long4Lashes serum przyśpieszający porost rzęs.
Serum kupiłam i używałam wytrwale ponad miesiąc. I rzeczywiście efekt był i jest . Jednak mi zależało na czymś innym , chciałam przedłużyć sobie rzęsy ale moje rzęsy były dość liche i dziwki temu preparatowi, wzmocniły się i mogłam sobie zafundować ulubione 2:1.
Polecam mi się godnie przysłużył!

W maju moi ulubieńcy byli skromni:)
Zapraszam więc do kolejnych ulubieńców za miesiąc.

czerwca 07, 2017

Szczotkowanie ciała na sucho . Jaką szczotkę wybrać? I jak to robić?

Szczotkowanie ciała na sucho . Jaką szczotkę wybrać? I jak to robić?



    Szczotkowania ciała na sucho.Temat jest już mocno zjechany i przetrawiony przez wiele osób. Przewijał się wiele razy w necie , na blogach , w prasie, tv itp. itd. Jednak dla mnie to kompletna nowość mimo że mam już swoje trzy dychy na karku odkryłam ten patent dopiero niedawno. 
     Szczotkować zaczęłam się niedawno, a to za sprawą tego że moje ciało obecnie jest daaaalekie od ideału i mam mega okropny cellulit. Nieprzyjemnie zaczęło być też dla mnie to moja skóra mimo używania pierdyliona mazideł bywała w niektórych częściach mocno szorstka i chropowata. Postanowiłam dlatego co z tym zrobić. Przypomniałam sobie o tym szczotkowania jakoś tak ..po prostu, gdzieś tam coś tam czytałam coś słyszałam. Postanowiłam spróbować. 
     I dziś mogę powiedzieć że po dwóch tygodniach regularnego stosowania moja skóra ma się dużo lepiej.

Jaka szczotka? I jak to robić?





    Swoją pierwszą szczotkę miałam z Tesco chyba. Drugą kupiłam dziś w Rossmannie na kijku z wypustkami. (koszt 10,99).Pierwszą wywaliłam bo długo ją miałam, używałam wcześniej tylko do mycia pleców. Wiec jak ja zaczęłam intensywnie trzeć całe ciało to szybko poleciała do kosza:P Generalnie tutaj nie ma co przesadzać i wystarczy kupić zwykła szczotkę z włosia w ulubionej drogerii czy innym dostępnym sklepie. I droga i tania będą działać dokładnie tak samo.
A jak to robić?
Ja masuję skórę na sucho z rana zaczynając od dołu czyli od stóp i pionowymi ruchami kieruje się ku górze. Jedynie na brzuchu robię okrężne ruchy .generalnie zasada jest taka aby masować ciało w stronę serca.
Ważna jest też kolejność:
  1. Prawa noga, prawa ręka, prawy pośladek
  2. Lewa noga,lewa ręka,lewy pośaldek
  3. Plecy
  4. Brzuch
  5. Po bokach.
Takie szczotkowanie powinno trwać minimum 5 minut.


Później idę pod prysznic i po prysznicu zarzucam na ciało jakiś balsamik lub olejek (w zależności co będę danego dnia robić).

Zalety szczotkowania na sucho:
  • Poprawienie nastroju - uwierzcie takie szczotkowanie vel masowanie doskonale rozluźnia mięśnie i odpręża .
  • Ujędrnia skórę, pomaga w widoczny sposób w rozbijaniu tkanki tłuszczowej pod skórą czyli cellulit jest mniej widoczny.
  • Pomaga w usuwaniu toksyn z organizmu, dzięki pobudzeniu naszego krążenia,nasz układ limfatyczny lepiej pozbywa się toksyn.
  • Nasza skóra ma lepszy koloryt , odblokowują się pory i nie wrastają tak włoski po depilacji.
Na chwile obecną ma taki plan aby praktykować szczotkowanie codziennie lub co dwa dni do końca życia :D

Polecam!


Kontakt do mnie :
recenzje@onet.pl

czerwca 04, 2017

Maska Kiełki pszenicy i Kakao do włosów wysokoporowatych Anwen

Maska Kiełki pszenicy i Kakao do włosów wysokoporowatych Anwen
  źródło zdj.http://sklepanwen.pl/


    Maskę Kiełki pszenicy i kakao Anwen do włosów wysokoporowatych kupiłam sobie z ciekawości i trafiłam w idealny moment , akurat  zmieniłam kolor włosów z czarnych na jasny brąz. Popełniłam najgorszych grzech włosomaniaczki rozjaśnianie . Ale taki był plan. Chciałam zejść z czerni i postanowiłam to zrobić u fryzjera raz a dobrze. I z tym raz na pewno się udało ale czy dobrze ? 
Moje włosy zawsze były suche ale po rozjaśninaiu były ekstremalnie przesuszone i zniszczyły mi się mocno końce. To wszystko było do przewidzenia. I jak pisałam na początku musiałam coś kupić no i wpadłam w amok kupowania masek do włosów ,olejków, szamponów itp. I jedną z masek była właśnie ta od Anwen . Byłam jej bardzo ciekawa w końcu maska od mega popularnej włosowej blogerki to powinien być HIT.

I jest. 




Jest idealna do moich mocno zniszczonych włosów. Stosuje ją po każdym myciu głowy i za każdym razem jestem oczarowana przepięknym zapachem.Świetnie radzi sobie z moim puchem na głowie. Maska jest bardzo gęsta wystarczy mała jej ilość na mojego krótkiego boba na głowie. Włosy natychmiastowo się wygładzają. Są odżywione.  A teeeennnn zapach utrzymuje się bardzo długo na głowie.

Czytałam parę opinii o tych maskach i z jednym się na pewno nie zgodzę :P- mi szata graficzna średnio się podoba. Może mam uraz do kwiatuszkowatych grafik. Wygląd jednak sam w sobie jest mało istotny kiedy produkt tak dobrze działa na moje sianko:D


Skład:INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Behentrimonium Chloride, Honey, Glycerin, Lanolin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Panthenol, Silicone Quaternium-22, Polyglyceryl-3 Caprate, Dipropylene Glycol, Cocamidopropyl Betaine, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Coumarin, Limonene, Linalool, Ciannamyl Alcohol.

Skład maski jak widać też jak najbardziej ok. Olej z kiełków pszenicy i kakao, miód, gliceryna , lanolina  i pentanol. Same nawilżacze. 

Cena jednak nie powala , 39 zł + koszty przesyłki , płacenie 50 zł za mazidło do włosów nie dla każdego będzie łatwe i przyjemne. 

Plusy :
  • zapach przepiękny
  • dobry skład
  • odrazu widać wizualny efekt na włosach  
  • świetnie nawilża 
  • idealna do rozjaśnianych włosów
Minusy :
  • cena
  • grafika 
  • można przesadzić z maska i uzyskać uroczego przychlasta 

Na dziś to tyle .

dziękuje 



czerwca 04, 2017

Czas start !

Czas start !

4 marca 2017  rok - startuje! Witajcie na moim blogu- mam na imię Renata. Kosmetyki to mój konik ostatnio mam ich sporo i chcę się z wami podzielić swoim opinia i odczuciami na ich temat. Zaglądajcie koniecznie będzie mi miło a Wam mam nadzieje również.:D
Copyright © 2016 Kosmetyczne Recenzje , Blogger