czerwca 09, 2017

Ulubieńcy Maj 2017

Maj był dziwny miesiącem dla mnie. W maju mam urodziny- to w sumie powód do radości , są to już 33 urodziny to miej radosne ..., w maju postanowiłam rzucić najbardziej beznadziejna prace w jakiej przyszło mi pracować- to bardzo mało radosna chwila. Dlatego to wszystko razem jakoś tak -w jakiś taki nie opisany dobrze  sposób rzutowało na wszystko. 
Ale ulubieńcy byli o tak różni nie tylko kosmetyczni.:)

Zaczynam więc:)
Oto moi majowicze :



Nie jest tego jakoś wybitnie dużo. 

Ale po kolei:



1 , 2 i 3 to ulubieńcy nie kosmetyczni:)
1 to moja torba szmaciana z adidasa - uwielbiam ja za te wakacyjne kolory , tak samo jak moją torebusie małą różową od Calvina Kleina - noszę je non stop :) Obie torebki kupiłam jakiś czas temu w sklepie answear.com , a 3 to moje okulary przeciwsłoneczne kupione u optyka - uwielbiam je! 


4. Bielenda Vegan Friendly masło do ciała kokosowe
Cóż cudowny kokosowy zapach, dla wegan skald idealny, świetnie się rozsmarowuje , dobrze nawilża, będzie moim wakacyjnym ulubieńcem , kojarzy mi się z beztroską:)  wakacjami, szczęśliwym bezproblemowym życiem:) Tylko plażą, szum morza, relaks... Krótka data ważności -4 miesiące od otwarcia-  sprawia ze często sięgam po to masełko,żeby nic sie nie zmarnowało ! Polecam , kolejny raz Bielenda okazała się świetna.

5.Puder Brązujący Glam Bronze 2w1 Loreal Paris nr 102
Używam tego produktu od ponad 3 miesięcy i jakoś tak polubiłam go. Jestem trochę uzależniona od bronzerów wszelkiej maści. Wzięłam go po jakiejś promocji -ok 27 zł- kiedyś i uważam ze za ta cenę jest ok . Kolor 102 wersja dla brunetek dla mojej karnacji niezbyt w sumie ciemnej bardzo dobrze się sprawdza. Nie robi plam, trzyma się, rozświetlacz jest bardzo delikatny ale fajnie wygląda jako wykończenie makijażu. Używam go codziennie. I będę używać póki go nie zajadę do końca :D

6. Olejek w kremie Elseve magiczna Moc Olejków 

Bardzo polubiłam ten olejek w kremie po tym jak rozjaśniłam włosy (u fryzjera) i z czarnych doszłam do jasnych brąz. Po każdym myciu nakładam go na włosy dzięki temu wizualnie za każdym razem wyglądają po wysuszeniu jak po wyjściu od fryzjera. Używam go od kwietnia i jedyny minus to chyba to że z biegiem czasu nie działa tak samo jak na początku. Nie wiem może włosy się przyzwyczaiły?

7. To szczotka matrix dostałam u fryzjera, czy jest najlepsza na świecie? , pewnie nie ale używam jej cały czas z przyzwyczajenia, mi odpowiada nie wyrywa włosów, delikatnie rozczesuje i na mokro i na sucho - czego można więcej chcieć:)?

8. Bioliq Body balsam intensywnie ujędrniająco- wygładzający.


Świetny dermokosmetyk. Przeznaczony do cery dojrzałej.:) Ja aż tak bardzo dojrzała nie jestem. Bardzo go lubię na tzw. szybkie wmasowanie. Szybko się wchłania, po wyszczotkowaniu ciała rano działa jeszcze lepiej. Używam go od miesiąca i na pewno fajnie nawilża. Nie uczula, nie pachnie zbyt intensywnie- zapach praktycznie od razu się ulatnia , ale skórę pozostawia miękką w dotyku. Na noc lubię nakładać na ciało gęste masła, na dzień coś lekkiego i ten balsam się świetnie się sprawdza.

9. Long4Lashes serum przyśpieszający porost rzęs.
Serum kupiłam i używałam wytrwale ponad miesiąc. I rzeczywiście efekt był i jest . Jednak mi zależało na czymś innym , chciałam przedłużyć sobie rzęsy ale moje rzęsy były dość liche i dziwki temu preparatowi, wzmocniły się i mogłam sobie zafundować ulubione 2:1.
Polecam mi się godnie przysłużył!

W maju moi ulubieńcy byli skromni:)
Zapraszam więc do kolejnych ulubieńców za miesiąc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Kosmetyczne Recenzje , Blogger